Archiwa kategorii: DANIA JEDNOGARNKOWE

Sos z porzeczek do mięs, pasztetów i serów

Jak co roku o tej porze, kuzyn zasypuje mnie kosmicznymi ilościami czerwonej porzeczki. Przy takiej ilości (około 100kg) muszę mocno pobudzić wyobraźnie.

Poza małymi porcjami do kotajli, porcjami mrożonek do szybkich, sorbetowych lodów i konfiturami do tarty z Lintzu, w tym roku pokusiłam się o zrobienie sosu do mięs, wędlin i serów. Wyszło bardzo smacznie. Chodziło mi o efekt smakowy, który daje konfitura/mus z żurawiny. Spróbujcie sami! Będę wdzięczna za komentarze jak Wam smakuje efekt końcowy!

Składniki:

1kg czerwonych porzeczek

10 łyżek nierafinowanego, brązowego cukru (lub inna ilość wg gustu-mąż narzekał, że dla niego za mało słodki)

1 łyżka octu balsamicznego

1/2 łyżeczki soli (kłodawska, himalajska)

Przygotowanie na Thermomix:

  1. Umytą i oczyszczoną z gałązek porzeczkę umieszczam w naczyniu miksującym. Miksuje 10sek/obr.5.
  2. Dodaję cukier. Gotuje 13min/100 stopni/obr.3.
  3. Dodaje ocet i sól. Gotuje 3min/100stopni/obr.3.
  4. Przekładam do wyparzonych słoików, obracam do góry dnem.

Przygotowanie tradycyjne:

  1. Umytą i oczyszczoną z gałązek porzeczkę umieszczam w garnku. Miksuje na gęsty mus.
  2. Dodaję cukier i gotuje 20-25minut.
  3. Dodaje ocet i sól, gotuje kolejne 5min.
  4. Przekładam do wyparzonych słoików. Pasteryzuje.

Smacznego!

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Curry z łososiem i brokułem

Uwielbiam łososia, ale niestety z powodu częstych doniesień prasowych o sposobie ich karmienia i hodowli, nie zdarza mi się jeść go zbyt często. Wybieram tylko te dzikie, łowione w naturalnych środowiskach. Wczoraj miałam wielkie szczęście i udało mi się kupić ostatnie 2 kawałki dzikiego łososia w jednej z sieciówek. Przepis na nie, miałam już dawno zaznaczony jako „do wykonania”, w jednej z ulubionych książek pt. „Jaglany detoks” Marka Zaremby.

Tak jak sądziłam, to był strzał w dziesiątkę! Bogactwo smaków, kolorów i wrażeń. Zachęcam Was bardzo do wypróbowania. Jeśli nie macie dostępu do dzikiego łososia, wypróbujcie inną białą rybę, np.dorsza.

baner jabłka

Składniki na 2-4 porcje:

2 filety dzikiego łososia (jeśli mają skórę, to trzeba ją zdjąć)

1/2 brokuła

10-15 pomidorków koktajlowych

400ml mleka kokosowego, do kupienia tutaj

świeża bazylia lub kolendra (kilkanaście listków)

2-3 cm świeżego kłącza imbiru

2 ząbki czosnku

1 średnia cebula

1/2 łyżeczki kurkumy, do kupienia tutaj

1/2 łyżeczki curry, do kupienia tutaj

1/3 łyżeczki nasion kopru , do kupienia tutaj

szczypta cynamonu (może też być kawałek kory cynamonu), do kupienia tutaj

sok z 1/2 cytryny

uprażony sezam (u mnie czarny, ale może być też biały)

sól himalajska

Przygotowanie:

  1. Łososia kroimy na kawałki około 4 cm długości. Układamy na talerzu, lekko solimy i wkładamy na chwilę do lodówki.
  2. Brokuł myjemy i dzielimy na małe różyczki. Imbir obieramy i kroimy w cienkie paseczki. Czosnek kroimy w płatki, cebulę w grubsze piórka. Pomidorki kroimy na pół.
  3. Do głębokiego garnka wlewamy mleko kokosowe. Kiedy się zagotuje, dodajemy imbir, nasiona kopru, cynamon, curry, czosnek i po chwili cebulę.
  4. Dorzucamy brokuł i pomidorki. Gotujemy razem 2-4 minuty. Doprawiamy solą.
  5. Wrzucamy łososia i po 2-3 minutach obracamy kawałki ryby na drugą stronę, żeby ugotowały się równomiernie. Kiedy ryba będzie gotowa (około 5 minut), skrapiamy danie sokiem z cytryny.
  6. Przekładamy na talerze, dekorujemy liśćmi świeżej bazylii lub kolendry, uprażonym sezamem.
  7. Jeśli to danie, to Wasza kolacja, z pewnością Was nasyci, jeśli to obiad, to zachęcam do podania wraz z nim czarnego ryżu, smakuje z tym zestawie wyśmienicie (do kupienia tutaj ) Smacznego!

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Gazpacho- hiszpański chłodnik, idealny na upały!

Nieustępujące upały i nadchodząca wizyta gości, sprawiły, że przypomniałam sobie przepis na ten fantastyczny, hiszpański chłodnik. Przepis pochodzi z naszych rodzinnych zasobów, powtarzamy go zawsze w tym okresie roku i niezmiennie zachwyca on wszystkich, których nim karmimy. Z tego powodu, zachęcam i Was do przygotowania własnego gazpacho. U mnie w domu zawsze wykonanie należy do męża, ale za jego aprobatą, umieszczam go na mojej stronie.

Smacznego!

baner jabłka

Składniki: (dla 8 osób)

5 kromek żytniego lub orkiszowego chleba na zakwasie

1 ząbek czosnku, wyciśnięty

1/3 szklanki (80ml) oliwy z oliwek

1/4 szklanki (60ml) octu winnego lub jabłkowego

4 duże, dojrzałe pomidory (900g), obrane ze skórki i pokrojone

2 ogórki (250g), obrane ze skórki i pokrojone

1 średnia, czerwona papryka (200g), posiekana

1 średnia czerwona cebula (170g) posiekana

1/3 szkl (80ml) soku pomarańczowego

natka pietruszki do przybrania, posiekana

kostki lodu (ewentualnie, do schłodzenia)

Przygotowanie:

1. Usuń skórkę z chleba, miąższ rozerwij na kawałki. Wymieszaj w średniej misce miąższ chleba, czosnek, oliwę i ocet. Odstaw na około 30 minut.

2. Zmiksuj masę chlebową z pomidorami, ogórkami, papryką, cebulą i sokiem pomarańczowym, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Aby zupa była bardziej kremowa, można całość przetrzeć przez gęste sito.

3. Odstaw zupę do lodówki na minimum 3 godziny a najlepiej na całą noc. Przed podaniem posyp posiekaną pietruszką, odrobiną oliwy. Aby dodatkowo schłodzić zupę, można dołożyć kilka kostek lodu.

Smacznego!

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Szparagi w jaglanym beszamelu

Lubicie szparagi? Ja uwielbiam, mogłabym je jeść w sezonie co drugi dzień. Mam w zanadrzu jeszcze niejeden świetny przepis dla Was z ich udziałem. Dziś pierwsza propozycja, bardzo prosta i szybka. Danie sycące i dietetyczne.

Osobiście bardzo lubię beszamel, ale z powodu jego składu, nie zdarzyło mi się go od wielu lat jeść. Wersję jaglaną za to bardzo lubię i spokojnie mogę ją polecić każdemu, kto dba o zdrowie i figurę.

Spróbujcie i Wy! Czekam na Wasze komentarze jak Wam smakowało.

baner jabłka

Składniki dla 2 osób:

pęczek zielonych szparagów

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej (1/2 szklanki suchej kaszy)

1/4-1/2 szklanki mleka (najlepiej roślinnego)

2 łyżki płatków drożdżowych, do kupienia tutaj

1/4 łyżeczki papryki chilli

sól ,pieprz

Przygotowanie:

1. Szparagi myjemy, odcinamy końcówki (około 1/3 długości) i gotujemy (każdy według własnej metody, u mnie jest to parowar).

2. Składniki na sos blenderujemy na gładką masę. Powinien mieć konsystencję gęstej śmietany.

3. W naczyniu żaroodpornym układamy ugotowane szparagi i polewamy je gotowym sosem.

4. Zapiekamy 10-15 minut w temperaturze 200 stopni.

Smacznego!

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS