Archiwa kategorii: ŚNIADANIE

GRANOLA PIERNIKOWA

Składniki: (na całą dużą blachę granoli)

400g płatków owsianych (mogą być również inne jak 3 zbóż, jęczmiennie, gryczane, jaglane)

50g gorzkiej czekolady

150g migdałów bez skórki

150g ziaren słonecznika

50g ziaren sezamu

250g dojrzałych pomarańczy

120g cukru trzcinowego (najlepiej muscovado)

50g płynnego miodu

15g oleju nierafinowanego, delikatnego w smaku (np.rzepakowy, z pestek winogron)

2 łyżeczki przyprawy piernikowej

1/2 łyżeczki naturalnej wanillii, lub ziarenka wyskrobane z 1 laski wanilii

1 płaska łyżeczka soli

Przygotowanie:

  1. Czekolade rozdrabniamy. Mielimy migdały.
  2. Do garnka wkładamy obrane ze skórki pomarańcze, pokrojone na drobne kawałki. Dodajemy 20g cukru i gotujemy całość ok.10 minut. Po tym czasie blenderujemy a następnie odstawiamy do ostudzenia na około 15 minut.
  3. Garnek znów ustawiamy na kuchence, dodajemy miód, olej, przyprawę piernikową, wanilię, sól, czekoladę oraz resztę cukru i podgrzewamy na niskiej temperaturze przez 5 minut, mieszająć od czasu do czasu.
  4. Do dużej miski wsypujemy: płatki, migdały, słonecznik, sezam. Mieszamy. Dokładamy zawartość garnka i dokładnie całość mieszamy.
  5. Gotową masę układamy na blasze wyłożonej papierem, wyrównujemy całość. Pieczemy 45minut w temperaturze 160 stopni, mieszając co 10 minut. Gotowa granola powinna stygnąć w piekarnik przy uchylonych drzwiczkach. SMACZNEGO!

Przygotowanie na THERMOMIX:

  1. Do naczynia miksującego włożyć czekoladę, rozdrobnić 7 sek/obr.10 .Przełożyć do innego naczynia.
  2. Migdały zemleć 0,5sek/Turbo/2-3 razy. Przełożyć do innego naczynia.
  3. Do naczynia włożyć pomarańcze obrane ze skórki, dodać 20g cukru i gotować 9min/100stopni/obr.1.
  4. Naczynie wyjąć z obudowy i odstawić do wystudzenia ok.15minut.
  5. Po tym czasie dodać: miód, cukier, przyprawy, czekoladę oraz sól. Gotować 5 min/50stopni/obr.2.
  6. W dużej misce wymieszać  płatki, migdały, słonecznik, sezam. Całość wsypać do naczynia miksującego i wymieszać za pomocą kopystki 1,3min/obr.wsteczne 2.
  7. Gotową masę układamy na blasze wyłożonej papierem, wyrównujemy całość. Pieczemy 45minut w temperaturze 160 stopni, mieszając co 10 minut. Gotowa granola powinna stygnąć w piekarnik przy uchylonych drzwiczkach. SMACZNEGO!

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Śniadanie o smaku chałwy, bez grama mleka

Uwielbiam chałwę, ale oczywiście omijam ją szerokim łukiem z uwagi na dbałość o figurę. Czasem jednak pozwalam sobie na małe szaleństwa pilnując, żeby zachować składniki wg diety rozdzielnej (oddzielnie spożywamy węglowodany i białka). Takie działanie gwarantuje, że nie dostanę zawału przy kolejnym porannym ważeniu.

To śniadanie przygotowałam z myślą o kimś bliskim, kto nie może  (z uwagi na alergię) spożywać mleka ani żadnego glutenowego zboża. Wyszło pysznie! Smakowało jak chałwa.

baner jabłka

Składniki dla 2 osób:

1 mała filiżanka komosy ryżowej białej, do kupienia tutaj

mała garść quinoa ekspandowanej, do kupienia tutaj

kilka orzechów brazylijskich, do kupienia tutaj

mała garść migdałów ciętych, do kupienia tutaj

Sos:

tahini naturalne, do kupienia tutaj

surowe kakao sproszkowane, do kupienia tutaj

stewia (kilka kropel) do kupienia tutaj

Przygotowanie:

1. Gotujemy komosę na wodzie ( stosunku 1:2) przez około 20 minut, musi wchłonąć całą wodę. Dodajemy szczyptę soli.

2. W małej miseczce przygotowujemy sos: tahini, kakao i stewia. Proporcje ustalcie sami, tak, aby Wam smakowało.

3. Ugotowaną komosę przekładamy do miseczek, posypujemy quinoa ekspandowaną, posiekanymi orzechami, migdałami i polewamy sosem.

Gotowe! Czas zacząć ucztę!

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Czekoladowa komosa- bez cukru, idealna na spadek energii

Uczciwie przyznaje, że nie jadam słodyczy. Właściwie w ogóle. Od tzw. wielkiego dzwona, zdarza mi się zjeść gorzką czekoladę 92% kakao. Latem, czasem kuszę się na czekoladowe lody bezmleczne z wyśmienitej włoskiej lodziarni. To tyle.

Zdarza mi się jednak mieć słabsze kondycyjnie dni (zazwyczaj wtedy, kiedy zaniedbam odpowiednią ilość snu) i wtedy szukam jakiegoś turbodoładowania. Też tak macie?

Nie chce jednak, aby mój organizm przeżył szoku cukrowego, więc z rozwagą dopieram składniki. Dzisiejsze drugie śniadanie, to spełnienie moich oczekiwań w 100%.

Mocno kakaowe, z dodatkiem mleka kokosowego, granatów i jabłek (stąd główna słodycz), bazę stanowiła komosa ryżowa. Przygotowane w 30 minut i zjedzone do ostatniej łyżki z wielkim smakiem. Czasem warto zrobić sobie luksusową przyjemność, zachęcam Was do tego! Bądźcie dla siebie dobrzy.

baner jabłka

Składniki: (na 1 dużą porcję lub 2 mniejsze)

1 mała filiżanka białej komosy ryżowej, np. tej

1 mała filiżanka mleka kokosowego bez konserwantów, np. tego

2 małe jabłka

1-2 łyżki kakao dobrej jakości, np. tego (dla uczulonych może być karob)

cynamon

owoce granatu (niekoniecznie)

kilka orzechów włoskich lub brazylijskich (niekoniecznie)

szczypta soli

Przygotowanie:

1. Gotujemy komosę wraz z mlekiem kokosowym, oraz  szklanką  wody około 20 minut. Dodajemy kakao.

2. W czasie gotowania obieramy jabłko ze skórki i ścieramy je na tarce.

3. Pod koniec gotowania, wrzucamy starte jabłka, przyprawiamy cynamonem i szczyptą soli. Dolewamy nieco wody (ok. filiżanki) i gotujemy całość ok.5 minut.

4. Gotowe danie przelewamy do miseczki i dekorujemy granatami, orzechami. Jeśli brakuje nam słodyczy, dodajemy dobrego miodu w ilości wg upodobań.

Smacznego!

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Pieczona czekoladowa jaglanka z gruszką

Po tym jak słupki oglądalności mojego przepisu na pieczoną owsiankę o smaku szarlotki skoczyły jak szalone (z tego przepisu) , postanowiłam zrobić wariację na jego temat, ale w wersji czekoladowej i na bazie jaglanki.

Dzieciom bardzo posmakowało takie śniadanie.  Bardzo was zachęcam do wypróbowania tego dania, szczególnie polecam go osobom, które nie lubią tradycyjnej, gotowanej jaglanki. W tym przepisie bazujemy na suchej kaszy jaglanej moczonej w mleku, a następnie upieczonej. Taka metoda powoduje, że kasza będzie chrupiąca i nie rozpadająca się.

baner jabłka

Składniki (na 6 małych porcji lub 2 duże)

200g suchej kaszy jaglanej, do kupienia tutaj

2 łyżki rodzynek, do kupienia tutaj

1 duża lub 2 małe gruszki, obrana i pokrojona w drobną kostkę

300ml mleka (może być roślinnego)

1 budyń czekoladowy (40g) bez cukru, np. ten

3 łyżki miodu, np. tego

1 łyżeczka proszku do pieczenia, bez fosforanów, np. tego

1 1/2 łyżeczki cynamonu

1/2 łyżeczki kardamonu (niekoniecznie), do kupienia tutaj

szczypta gałki muszkatołowej, do kupienia tutaj

1 łyżka soku z cytryny

szczypta soli himalajskiej, do kupienia tutaj

Przygotowanie:

1. Wszystkie składniki mieszamy w misce, a następnie przekładamy do wysmarowanego masłem klarowanym lub olejem kokosowym naczynia. Ważna uwaga, całość jest mocno płynna, stężeje dopiero podczas pieczenia, dlatego nakładajcie uważnie, tak aby w każdej porcji znalazła się podobna ilość płynów i składników stałych.

2. Odstawiamy na około 30 minut.

3. Pieczemy w temperaturze 200 stopni około 30-35 minut.

Smacznego!

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS