Archiwa kategorii: ŚNIADANIE

Pasztet z batatów- mój ulubiony

Drodzy, wybaczcie, dawno nic tu nie wrzucałam…Przepis na ten pasztet czeka już dobry miesiąc na publikację. Wszystko przez to, że tak wiele spotkań, warsztatów z Wami odbywam.

Obiecuje poprawę! Jeszcze w tym tygodniu opublikuje pyszną pastę na kanapki.

Wracając do pasztetu, jest naprawdę wyśmienity. Robiłam już wiele prób z pasztetami ,ale na dziś stwierdzam, że moje ulubione to: ten dzisiejszy oraz  pasztet z buraków z tego przepisu http://zmiloscidozycia.pl/?p=751

Zachęcam abyscie i Wy spróbowali i podzielili się ze mną opinią na jego temat.

 

Składniki na małą keksówkę:

1 duży batat

120g fasoli kidney lub czerwonej suchej

100g kaszy jaglanej suchej

1/2 avocado

1 łyżka czosnku niedźwiedziego

1 łyżka soku z cytryny

3/4 łyżki soli morskiej lub himalajskiej

pieprz czarny świeżo mielony

Przygotowanie (również na TM):

  1. Batata myjemy i pieczemy w całości do miękkości. Temperatura 200 stopni, około 40 minut.
  2. Kaszę jaglaną prażymy w suchym garnku i zalewamy wodą w stosunku 1:2,5. Gotujemy do wchłonięcia wody z dodatkiem szczypty soli,pieprzu, kurkumy oraz ulubionego oleju.
  3. Fasolę namaczamy przez 8-12 godzin i gotujemy około godziny (do miękkości).
  4. Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę. Miksowanie w Thermomixie 1min/obr.8 (początkowo przy użyciu kopystki).
  5. Przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 1 godzinę w temperaturze 200 stopni.
  6. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin po wystudzeniu, aby konsystencja pozwalała na wygodne krojenie. Smacznego!

 

 

 

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Ziołowe placki, bezglutenowe, puszyste i aromatyczne

Dzisiejszy przepis, jest odpowiedzią na Wasze prośby o śniadaniowe inspirację bez glutenu. Placki, które dla Was przygotowałam są naprawdę smacznę i puszyste. Delikatnie ziołowe. Smakują wyśmienicie z ulubiona pastą, w planach miałam pastę z avocado i suszonych pomidorów, nie udało mi się jednak kupić dojrzałego avocado, dlatego na zdjęciu zobaczycie zamiast pasty, sałatkę z pokrojonego w kostkę avocado. Polecam Wam jako dodatek do tych placków guacamole lub ajvar.

Dobra wiadomość jest taka, że smakują wyśmienicie również na zimno, są więc dobrym pomysłem na posiłek, który możemy zabrać ze sobą do pracy, szkoły. Są zwarte, nie rozsypują się podczas przewracania na patelni.

Rada dla tych, którzy unikają jajek- zastąpcie je 3 łyżkami zmielonego siemienia lnianego zalanego na moment niewielką ilością gorącej wody. Dla osób, który unikają nabiału- użyjcie zamiast kefiru mleka kokosowego, śmietanki roślinnej (polecam owsianą i migdałową). Do dzieła!

Składniki na 12 placków:

150g mąki owsianej

2 jajka (zamiennik jajek, czytaj wyżej)

1/2 szklanki kefiru (zamiennik kefiru, czytaj wyżej)

1 płaska łyżeczka soli, pieprz

1 łyżeczka czosnku niedźwiedziego

2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę

2 garście świeżego szpinaku

10 liści świeżej bazylii

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

masło klarowanie, olej rzepakowy, ryżowy z pestek winogron

Przygotowanie: 

  1. Wszystkie składniki wkładamy do naczynia i blendujemy.
  2. Smażymy na patelni mocno rozgrzanej, najlepiej użyć łyżeczkę masła klarowanego i łyżeczkę oleju. Pamiętajcie, że jeżeli smażycie na oleju kokosowym, placki będą smaczne tylko na ciepło, wystudzone zamienią się w kamień.
  3. Smażymy po ok. 4 minuty z każdej strony.
  4. Po zdjęciu z patelni, odstawiamyje  na moment na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Smacznego!

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

GRANOLA PIERNIKOWA

Składniki: (na całą dużą blachę granoli)

400g płatków owsianych (mogą być również inne jak 3 zbóż, jęczmiennie, gryczane, jaglane)

50g gorzkiej czekolady

150g migdałów bez skórki

150g ziaren słonecznika

50g ziaren sezamu

250g dojrzałych pomarańczy

120g cukru trzcinowego (najlepiej muscovado)

50g płynnego miodu

15g oleju nierafinowanego, delikatnego w smaku (np.rzepakowy, z pestek winogron)

2 łyżeczki przyprawy piernikowej

1/2 łyżeczki naturalnej wanillii, lub ziarenka wyskrobane z 1 laski wanilii

1 płaska łyżeczka soli

Przygotowanie:

  1. Czekolade rozdrabniamy. Mielimy migdały.
  2. Do garnka wkładamy obrane ze skórki pomarańcze, pokrojone na drobne kawałki. Dodajemy 20g cukru i gotujemy całość ok.10 minut. Po tym czasie blenderujemy a następnie odstawiamy do ostudzenia na około 15 minut.
  3. Garnek znów ustawiamy na kuchence, dodajemy miód, olej, przyprawę piernikową, wanilię, sól, czekoladę oraz resztę cukru i podgrzewamy na niskiej temperaturze przez 5 minut, mieszająć od czasu do czasu.
  4. Do dużej miski wsypujemy: płatki, migdały, słonecznik, sezam. Mieszamy. Dokładamy zawartość garnka i dokładnie całość mieszamy.
  5. Gotową masę układamy na blasze wyłożonej papierem, wyrównujemy całość. Pieczemy 45minut w temperaturze 160 stopni, mieszając co 10 minut. Gotowa granola powinna stygnąć w piekarnik przy uchylonych drzwiczkach. SMACZNEGO!

Przygotowanie na THERMOMIX:

  1. Do naczynia miksującego włożyć czekoladę, rozdrobnić 7 sek/obr.10 .Przełożyć do innego naczynia.
  2. Migdały zemleć 0,5sek/Turbo/2-3 razy. Przełożyć do innego naczynia.
  3. Do naczynia włożyć pomarańcze obrane ze skórki, dodać 20g cukru i gotować 9min/100stopni/obr.1.
  4. Naczynie wyjąć z obudowy i odstawić do wystudzenia ok.15minut.
  5. Po tym czasie dodać: miód, cukier, przyprawy, czekoladę oraz sól. Gotować 5 min/50stopni/obr.2.
  6. W dużej misce wymieszać  płatki, migdały, słonecznik, sezam. Całość wsypać do naczynia miksującego i wymieszać za pomocą kopystki 1,3min/obr.wsteczne 2.
  7. Gotową masę układamy na blasze wyłożonej papierem, wyrównujemy całość. Pieczemy 45minut w temperaturze 160 stopni, mieszając co 10 minut. Gotowa granola powinna stygnąć w piekarnik przy uchylonych drzwiczkach. SMACZNEGO!

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Śniadanie o smaku chałwy, bez grama mleka

Uwielbiam chałwę, ale oczywiście omijam ją szerokim łukiem z uwagi na dbałość o figurę. Czasem jednak pozwalam sobie na małe szaleństwa pilnując, żeby zachować składniki wg diety rozdzielnej (oddzielnie spożywamy węglowodany i białka). Takie działanie gwarantuje, że nie dostanę zawału przy kolejnym porannym ważeniu.

To śniadanie przygotowałam z myślą o kimś bliskim, kto nie może  (z uwagi na alergię) spożywać mleka ani żadnego glutenowego zboża. Wyszło pysznie! Smakowało jak chałwa.

baner jabłka

Składniki dla 2 osób:

1 mała filiżanka komosy ryżowej białej, do kupienia tutaj

mała garść quinoa ekspandowanej, do kupienia tutaj

kilka orzechów brazylijskich, do kupienia tutaj

mała garść migdałów ciętych, do kupienia tutaj

Sos:

tahini naturalne, do kupienia tutaj

surowe kakao sproszkowane, do kupienia tutaj

stewia (kilka kropel) do kupienia tutaj

Przygotowanie:

1. Gotujemy komosę na wodzie ( stosunku 1:2) przez około 20 minut, musi wchłonąć całą wodę. Dodajemy szczyptę soli.

2. W małej miseczce przygotowujemy sos: tahini, kakao i stewia. Proporcje ustalcie sami, tak, aby Wam smakowało.

3. Ugotowaną komosę przekładamy do miseczek, posypujemy quinoa ekspandowaną, posiekanymi orzechami, migdałami i polewamy sosem.

Gotowe! Czas zacząć ucztę!

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS