Archiwa kategorii: CIASTKA

Batoniki- szykujemy się do szkoły!

Ciekawa jestem jak wyglądają Wasze przygotowania do września. U nas drobnymi krokami wypychamy kolejne obowiązki książkowo-zeszytowe. Dziś postanowiliśmy wypróbować przepis z książki, którą niedawno zakupiliśmy pt. „Smakowita Ella”. Szukamy różnych pomysłów do wykorzystania na szkolne drugie śniadanie tak, aby nie opierać się codziennie na kanapkach.

Przepis się sprawdził, batoniki robi się bardzo prosto, są smaczne, sycące i zdrowe! Z pewnością o ten przepis.

baner jabłka

Składniki na kilkanaście sztuk:

360g płatków owsianych (mogą być mieszane: orkiszowe, 3 zboża, 5 zbóż itd), np. takie  – jeśli jesteś na diecie bezglutenowej to wybieraj ze płatki z certyfikatem, np. od firmy Denver

2 dojrzałe banany

6 łyżek syropu klonowego, do kupienia tutaj

6 łyżek masła orzechowego (dowolnego), u nas tego

4 łyżki oleju kokosowego, np. tego

Przygotowanie:

  1. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni (lub 180 stopni w trybie termoobieg)
  2. Płatki umieść w misce.
  3. Banany rozgnieć widelcem i przełóż do rondelka. Dodaj syrop klonowy, masło orzechowe i olej kokosowy. Podgrzewaj na małym ogniu, aż wszystkie składniki staną się płynne.
  4. Wylej płyn na płatki owsiane i dokładnie wymieszaj wszystkie składniki.
  5. Natłuść blachę olejem kokosowym i przełóż masę na blachę, dociskając je szpatułką, tak, aby stała się zwarta.
  6. Piecz 15-20 minut, aż wierzch stanie się złotobrązowy.
  7. Po tym czasie wyjmij blachę z piekarnika i pozwól masie całkowicie przestygnąć. Dopiero po ostygnięciu, pokrój ją na batoniki. Smacznego!

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Muffinki jagodowe- bezglutenowe, bezjajeczne, bez drożdży

Uwielbiamy jagody. Poza tym, że jest obecnie na nie sezon, warto pamiętać o ich właściwościach. Leczą oczy, obniżają poziom złego cholesterolu i pomagają uelastyczniać naczynia krwionośne.

Koniecznie zabierzcie je ze sobą na wycieczkę, są idealne do chwycenia w rękę, nawet dla malucha. Nie kruszą się. Jedyne o czym musicie pamiętać, to zabranie ze sobą chusteczek, ponieważ jagody zostawiają po sobie ślady na twarzach i zębach konsumujących.

Przepis pochodzi z książki „Smakowita Ella”.

baner jabłka

 

Składniki: na 12 małych muffinek

200g mąki gryczanej np. tej (może też być mąka z brązowego ryżu)

1/2 łyżki cynamonu mielonego

150ml mleka migdałowego, np. tego

150ml syropu klonowego, do kupienia tutaj

60g mielonych migdałów, czyli tzw. mąki migdałowej, do kupienia tutaj

300g świeżych jagód (około 2 szklanek)

olej kokosowy do natłuszczenia foremek

Przygotowanie:

1. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni w funkcji góra-dół lub 160 stopni w trybie termoobieg.

2. W dużej misce mieszamy na gładką masę : mąkę, cynamon, mleko migdałowe, syrop klonowy i mielone migdały. Na koniec dodajemy jagody.

3. Olejem kokosowym natłuszczamy foremki (jeśli macie silikonowe foremki, pomińcie ten krok).  Przekładamy masę do foremek (3/4 wysokości) i pieczemy około 40 minut, aż muffinki zrobią się złotobrązowe.

Smacznego!

 

 

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Najprostsze ciasteczka maślane

W ostatnią niedziele, udałam się na Targi Edukacyjne w poszukiwaniu książek kucharskich. Ponieważ ostatnio dużo pracuje z dziećmi, prowadząc różnorakie warsztaty dla nich, poszukiwałam jakiś nowych inspiracji. Wróciłam w kilkoma ciekawymi  pozycjami, w tym z książką autorstwa Agnieszki Kręglickiej pt. „Gotowi, by gotować. Domowa kuchnia polska dla nastolatków.” Nie będę ukrywała, że do zakupu zachęciły mnie głownie przepiękne zdjęcia autorstwa znanego fotografa (Kevin Demaria).

Przepis na ciasteczka, które Wam polecam pochodzi właśnie z tej książki. Inicjatorką i głównym wykonawcą wypieku była moja 11-letnia córka, która uznała tę książkę za własną i postanowiła na własnej skórze wypróbować niejeden przepis. Ciasteczka są rzeczywiście banalnie proste w wykonaniu, przepyszne i oczywiście znikają w mgnieniu oka. Wykorzystajcie ten przepis i zaproście swoje mniejsze i większe dzieci do wspólnego gotowania.

baner jabłka

Składniki:

300g mąki orkiszowej razowej, do kupienia tutaj

200g masła (zimnego z lodówki)

100g cukru (lub mniej)

dodatki: otarta skórka z 1/2 cytryny, ekstrakt waniliowy (łyżka), szczypta soli

do dekoracji: słonecznik, orzechy piniowe, mak, płatki migdałów lub sezam, do kupienia tutaj

Przygotowanie:

1. Wymieszaj ze sobą mąkę z cukrem. Masło (zimne) posiekaj nożem i dodaj do mąki z cukrem.

2. Dodaj szczyptę soli i ewentualnie otartą skórkę z cytryny lub ekstrakt waniliowy.

3. Wyrabiaj dłońmi ciasto tak, by mąka oblepiła całkowicie masło. Gdy ciasto stanie się plastyczne i będzie tworzyło jedną masę, podziel je na kilka kawałków i uformuj kilka małych wałków.

4. Wsadź wałki do folii i umieść na krótko (ok.5-10 minut) do zamrażarki.

5. Schłodzone ciasto pokrój na plasterki około 1/2 cm cm lub lekko rozwałkuj i wytnij ulubione kształty.

6. Układaj gotowe do wypieku ciasteczka na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Górę udekoruj ulubionym ziarnem, u nas sezam i słonecznik.

7. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i piecz około 10-15 minut, aż będą rumiane.

Smacznego!

 

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Pączki z pieca

Zewsząd wyglądają dziś do nas pączki. Cukiernicy dbają o to, aby były piękne, pachnące, lukrowane, ale też bardzo tłuste. Większość z nas poddaje się tym zachętom, bo przecież to jeden taki dzień w roku.

Proponuję dziś wersję pączków, po których nie trzeba będzie zmieniać garderoby na większą, a nasze organizmy nie przeżyją cukrowego wstrząsu.

Są pyszne i puszyste. Z pewnością nie są przesłodzone, a ponieważ pieczemy je w piecu, a nie smażymy w głębokim tłuszczu, są również dużo lżejsze. Dodatek mąki razowej powoduje, że nie otrzymujemy nagłego niekontrolowanego skoku cukru do krwi.

w tleSkładniki na około 22 pączki:

430g mąki pszennej (lub co polecam orkiszowej typ 700, do kupienia tutaj)

80g mąki orkiszowej typ 1750, do kupienia tutaj

250ml ciepłego mleka (może być również roślinne)

2 łyżki roztopionego i ostudzonego masła

1 jajko

30g świeżych drożdży

1 łyżeczka cukru

szczypta soli

1/2 szklanki cukru

dodatkowo do środka:

kajmak (pyszny!) do kupienia tutaj

lub  dżem czy dowolna konfitura

cukier puder do posypania

Przygotowanie:

1. W małej miseczce mieszamy 3 łyżki ciepłego mleka, rozkruszone drożdże, 1 łyżeczkę cukru oraz 1 łyżkę mąki. Odstawiamy na 15 minut, aby nasz zaczyn ruszył.

2. Przesiewamy mąkę przez sito. Mieszamy ją ze szczyptą soli oraz pozostałym cukrem.

3. Gotowy zaczyn wlewamy do mąki, dodajemy mleko, rozkłucone w miseczce jajko oraz ostudzone masło.

4. Wyrabiamy ciasto (około 7-10minut).

5. Gotowe ciasto odstawiamy do wyrośnięcia (przykryte ściereczką) na godzinę w ciepłe miejsce.

6. Po tym czasie, wyrośnięte ciasto (powinno podwoić swoją objętość) rozwałkowujemy delikatnie na grubość około 2cm. Następnie wykrawamy szklanką o średnicy około 6 cm okrągłe kształty.

7. Na środek krążka układamy odrobinę wybranego nadzienia np.kajmaku i zamykamy krążek ruchem do góry.

8. Gotowe pączki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy do drugiego wyrastania (około 50 minut).

9. Pieczemy około 12 minut w temperaturze 180 stopni. Po wystudzeniu dekorujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

paczki

 

 

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS