Archiwa tagu: tahini

Sos tahini- do surowych i pieczonych warzyw

Uwielbiam pieczone warzywa. Za ich wyrazisty smak, szybkość przygotowania i moc wartości odżywczych. Same warzywa jednak nie smakują mi tak bardzo, jak w towarzystwie dobrego sosu. Niegdyś moim stałym punktem programu był sos czosnkowy, teraz chętniej sięgam po ten, przygotowany na bazie pasty tahini. Uwielbiam jego kremową konsystencję, lekko orzechowy posmak i naturalną gęstość.

Smakuje wybornie z pieczonymi bakłażanami, batatami, kalafiorem, marchwią czy papryką. Podaję go również do surowych warzyw jak na przykład selera naciowego, marchewki czy papryki.

Jest banalny w przygotowaniu, wrzucamy wszystko do słoiczka i mocno nim wstrząsamy. Po chwili sos jest gotowy! Można go przechowywać kilka dni w lodówce, choć nie zdarzyło mi się, aby przetrwał dłużej niż 2 dni- wyjadamy go czasem samego ze słoiczka.

Pamiętajcie dopasować jego gęstość do własnych potrzeb. Moje proporcje pozwolą na przygotowanie sosu gęstego, idealnego do rozsmarowania na warzywach, jeżeli chcecie aby był lejący, dodajcie więcej wody.

Możecie również urozmaicać jego smak dodając np: kurkumę, kolendrę czy kumin. Świetnie też smakują pieczone marchewki polane tymże sosem i odrobiną syropu klonowego.

Smacznego!

baner jabłka

Składniki:

1/2 szklanki sosu tahini np. tego

1/2 szklanki wody

1 ząbek czosnku

2 łyżki soku z cytryny

sól, pieprz- najlepiej świeżo zmielony (do kupienia tutaj )

Przygotowanie:

  1. Do dużego słoiczka wlewamy sos i wodę.
  2. Czosnek drobno siekamy i dorzucamy  do słoika.
  3. Wlewamy sok z cytryny. Dodajemy sól i pieprz- początkowo ilość na oko, później doprawicie swój sos według uznania.
  4. Zamykamy słoik i wstrząsamy nim energicznie, aby wymieszać całość składników.
  5. Po kilkunastu sekundach sos stanie się gęsty i gotowy do spożycia.
  6. Sprawdźcie jego smak i doprawcie ewentualnie solą i pieprzem.

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Pieczona dynia piżmowa z sosem sezamowym

Lubicie dynie? Ja do tej pory oddałam serce odmianie hokkaido, kremowej i mięsistej. Ostatnio w sklepach pojawiła się odmiana piżmowa i postanowiłam spróbować. Szukałam pomysłu na szybki i smaczny obiad i wiecie co? To był strzał w dziesiątkę! Przygotowanie całości zajmuje jakieś 5 minut. Sos, to 2 składniki plus przyprawy. Szybciej i prościej już się chyba nie da. Pieczenie trwa dosyć długo, ale za to w tym czasie, można zając się innymi naglącymi obowiązkami!

Pamiętacie jak pisałam, że sukces w kuchni tkwi w prostocie?

w tleSkładniki dla 2 osób:

1 dynia piżmowa

oliwa z oliwek extra virgine

sos tahini do kupienia tutaj

sól, pieprz

Przygotowanie: 

1. Dynię umyj i przekrój na pół (można również zdjąć skórkę obieraczką do warzyw, ale ja osobiście wybieram pieczenie w skórce, której pozbywam się jedząc, jest wtedy miękka i łatwa do odcięcia). Jeśli trafiła Ci się duża dynia, to przygotuj z całości 4 plastry zamiast 2. Wydrąż pestki.

2. Nagrzej piekarnik do 200 stopni, jeśli masz funkcję grill, to skorzystaj z niej.

3. Ułóż dynie na blasze wyłożonej papierem lub kratce do grillowania, skórką w dół. Możesz naciąć miąższ (jak na zdjęciu) w kratownice. Lekko posól i włóż do piekarnika. Piecz ok. 40 minut, sprawdzając nożem czy jest już miękka.

4. Przygotuj sos. W misce wymieszaj 2 duże łyżeczki sosu tahini z 2 łyżkami oliwy z oliwek (dopasuj proporcje oliwy i sosu tak, żeby powstał sos dosyć gęsty). Dopraw do smaku solą i pieprzem. Jeśli lubisz wyraziste smaki, dodaj szczyptę papryki chilli.

Smacznego!

 

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS