guacamole

GUACAMOLE gruszkowe z migdałami

Dużo ostatnio pracuje, dlatego stałam się wielbicielem dań szybkich i prostych. Nie oznacza to, że jem cokolwiek (czytaj byle co). Co to, to nie!

Uwielbiam guacamole, również w oryginalnej wersji. Nadaje się świetnie do pieczywa (szczególnie ciepłego, podpieczonego), ale też w wersji light, do dowolnych warzyw pokrojonych w słupki.

Dzisiejszą propozycję przygotowałam na tak zwane słodko-ostro, aby zaspokoić swój dzisiejszy ciąg na słodkości! Jestem pewna, że i Wam posmakuje!

baner jabłka

Składniki:

1 avocado (170-190g)

1 gruszka (150-200g)

40g migdałów (całych lub w płatkach), do kupienia tutaj (mogą też być orzechy nerkowca)

1/4 łyżeczki papryki chilli, do kupienia tutaj (może też być świeża ok.15g)

sól, 2 szczypty

15g świeżo wyciśniętego soku z cytryny

Przygotowanie na Termomix:

  1. Mielimy orzechy/migdały 3sek/obr.8 dwukrotnie. (Jeżeli używamy świeżą papryczkę, to wrzucamy ją do mielenia wraz z orzechami).
  2. Dodajemy resztę składników (gruszkę pozbawiamy gniazd nasiennych, avocado skórki i pestki). Mielimy 10sek/obr.8, zsuwamy kopystką na dno naczynia i ponownie mieszamy 5sek/obr.8.
  3. Podajemy z pieczywem lub warzywami.

Przygotowanie tradycyjne:

  1. Orzechy/migdały mielimy w młynku na mąkę.
  2. Paprykę (jeśli używamy świeżą), siekamy drobno, pozbawiamy nasion.
  3. Gruszkę obieramy z skórki i kroimy drobno, to samo z avocado.
  4. Wszystkie składniki umieszczamy w miseczce i blenderujemy na pastę. Smacznego!

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
IMG_20170116_120313_773

RUKOLA Z ORZECHOWYM SOSEM CURRY

Przyznaję, dawno mnie tutaj nie było..Wybaczcie, pochłonięta pracą (również kulinarną) nie miałam czasu na to, aby coś dla Was napisać.

Dziś przedstawiam Wam pyszną sałatkę opartą na rukoli (świetnie też smakuje w tym zestawieniu roszponka) z orzechowym sosem curry.

Bardzo dobry pomysł np. kolację z przyjaciółmi. Ślicznie się prezentuje i na dodatek świetnie smakuje. Banalna w przygotowaniu jeśli macie w domu Termomix lub przynajmniej dobry młynek do zmielenia orzechów. Podaję przepis na przygotowania tradycyjne i dla osób, które posiadają Termomix. Smacznego!

Składniki:

250-300g rukoli lub roszponki

40g orzechów włoskich

1 ząbek czosnku

35g cebuli

100g jabłek

15g oleju rzepakowego, extra vergine, do kupienia tutaj

2 łyżeczki curry mielonego, do kupienia tutaj

150g mleka kokosowego, np. tego (może też być śmietanka migdałowa lub zwykła śmietana 12%)

20g octu jabłkowego, np. tego

3/4 łyżeczki soli himalajskiej, np. tej

1/2 łyżeczki ksylitolu, np. tego

1/4 łyżeczki pieprzu czarnego mielonego

Przygotowanie na Termomix:

  1. Mielimy orzechy 4sek/obr.5. Przekładamy do innego naczynia.
  2. Siekamy cebulę i czosnek 4sek/obr.5
  3. Dodajemy olej i dusimy 2min/120 stopni/obr.2
  4. Dodajemy jabłka, rozdrabniamy 6 sek/obr.5.
  5. Dodajemy pozostałe składniki: mleko, przyprawy, ocet. Mieszamy 20sek/obroty wsteczne 3.
  6. Układamy rukolę na talerzy, posypujemy orzechami. W oddzielnej miseczce umieszczamy sos. Smacznego!

Przygotowanie tradycyjne:

  1. Mielimy orzechy w młynku lub siekamy ręcznie (na drobną kosteczkę).
  2. Na patelni rozgrzewamy olej i podduszamy przez chwilę cebulę i czosnek (posiekane w drobną kostkę).
  3. Kroimy jabłko w drobną kostkę wraz ze skórką.
  4. Mieszamy dokładnie wszystkie składniki poza orzechami (cebulę, czosnek, jabłka, przyprawy, mleko).
  5. Podajemy na talerzu. Osobno rukolę posypaną orzechami i oddzielnie sos w miseczce. Smacznego

 

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
MAIL

DETOX- jak zmienił moje życie

Wieczorową porą otrzymałam piękną opinię na temat DETOXU, który prowadziłam dla jednej z osób. Dzielę się nią, po to, aby wzmocnić wszystkich, którzy jeszcze mają obawy przed oczyszczaniem.

baner jabłka

Przeprowadziłam detox całkiem przez przypadek, zobaczyłam na fb twoje
zdjęcie jak bardzo detox poprawił Ci wygląd skory . Od dłuższego czasu
borykałam się z tym problemem. kilkakrotne wizyty u dermatologa , seria
antybiotyków i kremów. Niestety moja skora jakby odmawiała posłuszeństwa.
Problem nawet w minimalnym stopniu nie chciał zniknąć. Zdecydowałam się na
pełen detox czyli kilka tygodni wydawało by się ciężkiej walki, ale tak nie było.
Program jest dobrany naprawdę bardzo delikatnie , nie trzeba się przy tym
katować i chodzić głodnym. Po ok 2-3  tyg zauważyłam brak potrzeby
podjadania słodyczy . Moja cera zaczęła się diametralnie poprawiać, do końca
detoxu nie miałam na twarzy, żadnych zmian trądzikowych.
Miałam również bardzo uciążliwe bóle głowy ,które całkowicie ustąpiły. Nie
sięgam po tabletki przeciwbólowe od 3mc. Schudłam 7kg i pozbyłam się może
nie całkowicie , ale w znacznym stopniu cellulitu na nogach.
Mam więcej energii i nie jestem ciągle zestresowana. Ostatnia faza detoxu
pomogła usunąć złogi , które gromadziłam przez 35lat. Byłam w szoku co
człowiek może zbierać w sobie , gdyby nie zdjęcia , które zostały mi wcześniej dostarczone, czego mogę się spodziewać, pewnie udałabym się na
pogotowie. To co w sobie gromadzimy przez wiele lat jest po prostu
straszne. Z miłą chęcią powtórzę detox za kilka miesięcy , aby utrzymać efekt.

W tym momencie moja 13 letnia córka przeprowadza detox i jest już po 4
tygodniowej kuracji. Jej waga spadla 6kg z czego jest bardzo dumna ponieważ
ma dość sporą nadwagę . Również znacznie poprawił się jej wygląd cery,
która jest dość trudna w okresie dojrzewania.
Obie jesteśmy bardzo zadowolone z programu i przede wszystkim z tego , ze
wszystko opiera się na naturalnych składnikach, a nie na chemii.

Asia B

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS
surowkazczerwonejkapusty

Surówka z czerwonej kapusty z suszonymi morelami, granatem i pietruszką

Bardzo lubię surówki. Zbyt rzadko pojawiają się u mnie w domu, gdyż nie znoszę tarcia warzyw na tarce (szczególnie tych twardych, korzeniowych). Czerwona kapusta jest bardzo wdzięcznym materiałem do cięcia, nie jest zbyt twarda i można ją w kilka sekund cienko posiekać.

Sekretem tej surówki jest właśnie odpowiednie poszatkowanie kapusty, na bardzo cienkie paseczki. Dzięki temu, nie ma potrzeby parzenia jej, pod wpływem sosu cytrynowego, ładnie kruszeje i jest gotowa do spożycia już po kilku minutach.

Oryginalnie przepis pochodzi z książki Jadlonomia, pozwoliłam sobie na delikatną modyfikację proporcji (zmniejszając liczbę słodkich dodatków).

Smacznego!

baner jabłka

Składniki:

1/4 główki kapusty (ok. 400g)

4 suszone morele, niesiarkowane np. te

1/4 pęczka natki pietruszki

Sos:

1/2 łyżki kuminu, do kupienia tutaj

2 łyżki oliwy z oliwek extra vergine

1 łyżka syropu daktylowego, do kupienia tutaj

1 łyżka soku z cytryny

szczypta papryki chilli, do kupienia tutaj

czarny pieprz, sól

Do podania: pestki z 1/4 granatu

Przygotowanie:

  1. Kapustę kroimy w krzyżyk. 1/4 główki szatkujemy bardzo drobno i wkładamy do miski.
  2. Dodajemy pokrojone w cienkie paski morele oraz posiekaną natkę pietruszki.
  3. Przygotowujemy sos mieszając wszystkiego jego składniki.
  4. Gotowy sos wlewamy do kapusty i dokładnie ją mieszamy, tak, aby wycisnąć z niej jak najwięcej soku.
  5. Na koniec układamy pestki granatu.

 

Podziel się

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS